Menu

Zapiski z zielonego zeszytu

Radość, miłosierdzie, spokój, który przekracza wszelkie poznanie :-)

2. Modlitwy

21 styczeń 2017 - Modlitwa

nikt1977

vrqa96bolacarkadylifshits

Miłosierny Ojcze, w Tobie mam wszystko. Ty jesteś moją Drogą i Prawdą i Życiem. Ty jesteś powietrzem, którym chcę oddychać. Ty jesteś światłem, w którym chcę chodzić. Ty jesteś miłością, którą chcę, w Tobie, być. Wypełnij mnie sobą, Ojcze, całkowicie. Tak, by nie było już dwóch. Lecz na zawsze Jeden. Ten, Który Jest.

Amen 

19 styczeń 2017 - Modlitwa

nikt1977

3f4sqiums6kmikaelkristenson

Sprawiedliwy Ojcze, w Tobie jest nasza nadzieja! W Tobie możemy odnaleźć odpocznienie! W Tobie mamy wolność! Ty jesteś naszym życiem! W Twoich ramionach znajdziemy ukojenie. Gdy zrozumiemy, że jesteśmy tu po to, aby oddać swoje życie Temu, który nas stworzył, ogarnie nas spokój, który przekracza wszelkie zrozumienie. Poznamy Prawdę, a ona uczyni nas wolnymi. Ale do tego czasu sprawdzamy różne drogi. Ufamy w swoje siły. Wierzymy, że naszym przeznaczeniem jest samemu decydować o własnym losie. Realizować swoje cele. Osiągać własne marzenia. Być szczęśliwymi według swojego planu. 

A Ty Panie, czekasz na nas cierpliwie. Bo wiesz, że bez Ciebie wszystko, co uda nam się tu osiągnąć, będzie tylko na chwilę. By rozpłynąć się lub zmienić w swoje przeciwieństwo. Radość w smutek. Spełnienie w niespełnienie. Euforia w depresję. Wiedza w pustkę niewiedzy. Miłość w nienawiść. Pokój w wojnę. Zdrowie w chorobę. Życie w śmierć. Więc, gdy jesteśmy gotowi na więcej niż tylko to, co ten świat jest w stanie nam zaproponować, odkrywamy Twoje odwiecznie zaproszenie. Twoją ciszę, w której do nas przemawiasz. Twój pokój, którego nic zmącić nie może. 

Miłosierny Ojcze, w Twoje ręce powierzam swoje życie. W Twe ręce oddaje samego siebie. I to wszystko w co wierzyłem. To wszystko co chciałem kontrolować. To wszystko co chciałem poznać. To wszystko co chciałem rozumieć. Bo wiem, że wszystko mam w Tobie. Jesteś moją Drogą, Prawdą i Życiem. I niczego więcej nie potrzebuję. 

Amen. 

16 styczeń 2017 - Modlitwa

nikt1977

ouhrqmtjoclukepamer

Miłosierny Ojcze, tak niewiele potrzeba, byś, każdemu z tych, którzy Cię pragną, się objawił. Nie chcesz od nas wielkich ofiar. Nie chcesz tygodni postów. Nie chcesz kilometrów pielgrzymek. Godzin modlitw. Rozdawania wszystkich majętności. Opuszczania rodziny i zamykania się w pustelni. Okaleczania ciała. Nie chcesz od nas ofiary i poświęceń. Ty jedynie chcesz naszej miłości. Naszego zaufania. Naszej wiary. Poddania się Twoje woli. Złożenia swojego życia w Twoje ręce.

Więc teraz, ukochany Ojcze, nie zostawiam nic dla siebie. Wszystko co ceniłem, kochałem bardziej od Ciebie, składam u Twych stóp. Od teraz chcę widzieć tylko Ciebie. Wszędzie. W każdym. I nie będę wierzył w żadne podszepty tego, który chce mnie od Ciebie oddzielić. Bo wiem, że Ty chcesz dla mnie zbawienia. Chcesz mnie obdarzyć swoim pokojem. Swoją miłością. Swoją wolnością. Życiem w Tobie. Dzisiaj jestem gotowy odpowiedzieć na Twoje wieczne zaproszenie. Tak, by nie było już dwóch. Lecz na zawsze Jeden. Ten, Który Jest.

Amen.

13 styczeń 2017 - Modlitwa

nikt1977

5yyqn04qjhsdavidbeale

Sprawiedliwy Ojcze, jak wielka jest Twoja, dla nas, cierpliwość! Jak niezmierzona jest miłość, którą obdarzasz wszystkie swoje stworzenia! Jak wspaniałe dary dla nas wszystkich przygotowałeś! Bo Ty, dla każdego Twojego dziecka, chcesz zbawienia. Chcesz nam ofiarować swój pokój. Swoją miłość. Swoją wolność. Chcesz ofiarować życie. Lecz, by przyjąć bezmiar tych łask, musimy Tobie zaufać. I porzucić to wszystko, co sami zgromadziliśmy. Porzucić samego siebie, przyjąć swój krzyż i naśladować Jezusa Chrystusa. Złożyć swoją wolną wolę u Twych stóp i żyć tym, co Ty dla nas przygotowałeś. Być jak małe dzieci, które ufają swemu Ojcu bezgranicznie. Które powierzają mu swoje życie. Które odpoczywają w pokoju, bo wiedzą, że wszystko czego potrzebują, będzie im zapewnione. Które ufają, gdyż wiedzą, a nie dlatego, że rozumieją. 

Wszechmogący Panie, w Twoje ręce oddaję dziś swoją wolę. Chcę tylko tego, co Ty dla mnie przeznaczyłeś. Bo wiem, że tylko w Tobie mam radość. Spokój. Miłość. Wolność. Życie. I tak, jak syn marnotrawny, sprawdziłem, jakie owoce przynosi życie bez Ciebie. Wiem, ile sam mogę osiągnąć. I, dzięki Twojej łasce, Ojcze, poznałem dary, które płyną z serca Tego, który do końca nas umiłował. Więc nie ma we mnie wątpliwości. Nie ma rozterek, co wybrać. Chcę tylko Ciebie. Tak, by to, co kiedyś było mną, rozpłynęło się w Twojej Obecności. Tak byś został tylko Ty. Na zawsze Ten, Który Jest. 

Amen. 

© Zapiski z zielonego zeszytu
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci